Miejsce to powstało z kilku potrzeb. Mam nadzieję, że żadna z nich nie będzie jedynie chwilowa oraz pozwolą trwać jak najdłużej w tworzeniu tego co będziecie mieli okazję tu przeczytać. Po pierwsze, od jakiegoś czasu chodzę z zamiarem rozpoczęcia jakiejś nieco poważniejszej działalności - brzmi groźnie. Lecz czy blog można uznać za poważną działalność w jakiejkolwiek kwestii? Zobaczymy. Po drugie moja głowa jest ostatnio pełna rozważań na tematy muzyczne, książkowe i filmowe. Chyba krążę wokół tematu. Mam zamiar rozpocząć pisanie recenzji tak licznych książek, filmów i płyt, które ostatnio wręcz pochłaniam w ilościach ogromnych. Otóż to.
Nie wiem czy moje słowa będą na tyle poukładane, aby do kogoś trafić, lecz recenzja jest chyba po to, aby zanalizować oraz ocenić coś co nas zaintrygowało lub po prostu zniesmaczyć. Moje opinie będą w stu procentach moje. Bez żadnych niejasności i bez zbędnego słodzenia. Wiadomo jak to bywa z wyrażaniem własnego zdania w internecie. Moje recenzje nie będą recenzjami pozycji z półek nowości. Sięgam po różnorodne tytułu z dużego przedziału czasowego, także jeżeli ktoś szuka "świeżynek" to nie u mnie.
To tyle na wstępie.
Przydało by się kilka słów o mnie. Na imię mi Aleksandra, w internecie mówię o sobie Mirage, stąd też część nazwy bloga. 20 lat zamieszkanych w Warszawie, mimo, że wcale warszawianką się nie czuję. Warszawskie życie jest mi obce. Jeszcze się uczę i mam w nadziei przez kilka lat uczyć się dalej. Czas powinna wypełniać mi nauka, ale w zamian za to wolę oglądać filmy, czytać książki i oczywiście słuchać muzyki. Chyba nieźle się wkopuję zakładając tego bloga.
Przybywam już niedługo z pierwszą recenzją filmu "Bracia" (2009), a tuż po tym będę chciała wam przestawić moje ulubione książki lub raczej serie książek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz